 |
MANTA-TUNERS.PL MANTA CLUB KRAKÓW
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Rafimanta
Dołączył: 25 Sie 2005
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 16:26, 21 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Ja tam nie narzekam na ogrzewanie w mojej Mani szczególnie jak jeżdże z moją dziewczyną polecam takie rozwiązanie a myśle że skończy się problem z ogrzewaniem no chyba że się nie ma dziewczyny to jest problem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
czaroodziej
Dołączył: 01 Gru 2005
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: w-wa
|
Wysłany: Czw 9:08, 22 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Rafimanta napisał: | Ja tam nie narzekam na ogrzewanie w mojej Mani szczególnie jak jeżdże z moją dziewczyną polecam takie rozwiązanie a myśle że skończy się problem z ogrzewaniem no chyba że się nie ma dziewczyny to jest problem  |
Albo... ma się inne preferencje...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
magic
Dołączył: 18 Gru 2005
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kęty
|
Wysłany: Czw 15:54, 22 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
No Czarek... Nie wiedziałem... Gratuluje odwagi, przyznać sie publicznie w kraju który słynie z nietolerancji. GRATULUJĘ ODWAGI.
A co do grzania- miałem kiedys pomysł, aby nad nogami pasażera, pod deską , albo pod fotelami zainstalować nagrzewnicę z wentylatorami np. komputerowymi. Nagrzewnice te podłączone do dużego obiegu poprzez dodatkowy zawór zamykany na lato, dogrzewałyby wnętrze.
Zalety:
- powietrze nagrzewane obiegałoby wnetrze w cyklu zamknietym, więc nawet przy niewielkiej wydajności efektywność grzania dosyć duża
- możliwość dodarkowego załączania wentylatorków osobnym wyłącznikiem
Wady:
- znaczne skomplikowanie ukłądu chłodzenia, problem z ułożeniem rur,
- trudnosci ze zdobyciem małych nagrzewnic
- dodatkowy zawór, z ręcznym sterowaniem- totalny anachronizm
Dopuszczam możliwość rozwinięcia projektu, ale obecnie moja manta będzie eksploatowana jedynie latem, więc problem został odsuniety na daleki plan.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
globi
Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:59, 22 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
ja myślałem przenieśc podpięcie nagrzewnicy!! z fizyki wiemy że ciepło śmiga w góre a zimno jest spychane na dół,a jak wiemy orginalnie wężyk podpienty jest do spływu wody z bloku.tam niestety robi sie ciepło na końcu jak już mamy zagrzaną głowice i termostat.mój pomysł to zaślepić na dole węża i zostawić go tylko do spuszczania przed zimą wody płynu itp itd!a wpiąć sie na głowicy z tył tam jest kanał wydechowy i woda sie ciepła zrobi w 30s i będzie git !! niestety do operaci pasuje urwać jednostke aby dobrze kruciec zamontować.pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Adaśko
Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Puławy
|
Wysłany: Pon 23:48, 26 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Jest jeszcze jedna możliwość polepszenia ogrzewania. Na allegro widziałem nagrzewnice elektryczne. Można taką gdzieś wciśnąć (pod fotel, ewentualnie tylna półka) i już jest dodatkowe źrodło ciepełka. Oryginalnie podłączane są do gniazda zapalniczki, ale z pociągnięciem dodatkowego kabla na stałe nie powinno być większego problemu (+ włącznik gdzieś wciśnięty). Wadą może okazać się sporawy pobór prądu- ok. 150W. Alternator może mieć problemy razem z nawiewem zwykłym i włączonymi światłami i co tam kto jeszcze używa...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Wto 11:28, 27 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Paweł, a nie wydaje Ci się, że nagrzewica pobiera ciepłą wodę z pompy, a do bloku podłaczony jest odpływ z nagrzewicy? Bo tak mi wynika z kierunku obiegu. A na pompie, która "wyciąga" wodę z bloku , woda jest dość ciepła.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
globi
Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 22:54, 27 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
drogi gościu zaloguj sie ,o ile fajniej jest jak wiemy z ki, piszemy! otuż dziejr sie tak że pompa wody w wielu pojazdach działa odśrodkowo co powoduje zasysanie cieczy przez ten mały kruciec.płyn chłodzący podąża w kierunku z bloku wpływa do nagrzewnicy a stamtąd do pompy wody. następny temat to taki że w układach wysoko ciśnieniowych czyli nowych pojazdów do pompy producent podłancza zbiornik wyrównawczy co powoduje lepsze i szybsze zassanie płynu i wypełnienie nim silnika oraz recylkulacie płynu podczas pracy jednostki,niema co rozpisywać.pozdro
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
czaroodziej
Dołączył: 01 Gru 2005
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: w-wa
|
Wysłany: Śro 8:30, 28 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
globi napisał: | .... następny temat to taki że w układach wysoko ciśnieniowych czyli nowych pojazdów do pompy producent podłancza zbiornik wyrównawczy co powoduje lepsze i szybsze zassanie płynu i wypełnienie nim silnika oraz recylkulacie płynu podczas pracy jednostki,niema co rozpisywać.pozdro |
Skożystam z okazji... mamy ostatnio mały problem z Mazda MX-6 właściciel twierdzi że zbyt bardzo "pęcznieją" węże od chłodnicy... silnik niby nowej generacji (V-6) a podobno ma układ chłodzenia nisko ciśnieniowy... wiecie może cos na temat tego silnika?? jest to 2.5l V-6 ( KL ).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
magic
Dołączył: 18 Gru 2005
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kęty
|
Wysłany: Śro 10:41, 28 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Ten gość to ja. A więc w końcu ta nagrzewnica dostaje płyn w od pompy, a oddaje zimmny do bloku. I coś dziwnego z tym forum, daje się pisać nie zalogowanym? Da się to zmienić?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
czaroodziej
Dołączył: 01 Gru 2005
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: w-wa
|
Wysłany: Sob 16:15, 31 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
magic napisał: | Ten gość to ja. A więc w końcu ta nagrzewnica dostaje płyn w od pompy, a oddaje zimmny do bloku. I coś dziwnego z tym forum, daje się pisać nie zalogowanym? Da się to zmienić? |
Da się... chyba już gdzies pisałem... trza wejsc w administracje... zażądzanie - fora -zezwolenia i tam pozmieniać na wszystkich pod forach na pisanie i w odpowiedziach na zarejestrowany
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mały- Opel Fan
Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WuWuA
|
Wysłany: Sob 15:36, 21 Sty 2006 Temat postu: |
|
|
Co do ogrzewania. W zeszłym tygodniu wyciągnełem nagżewnice z manty i wziołem do domu zeby ja przepłukać. Wyleciało z niej kupe szlamu, śmieci. złożyłem napoczątku nieodpowietrzyłem to było słabo ale potem odpowietrzyłem i przez chwile było ciepło wręcz aż gorąco czyli tak jak powinno być. Ale następnego dnia juzspowrotem było tandetne ogrzewanie. wyjołem kolejny raz żeby ją przepłukac i znów było tyle samo śmiecii szlamu. Wniosek bierze sieto z silnika Jak to dokładnie wyplukać z silnika ale tak żeby nic tam już niezostało Wiem ze cza napuścić kwasku cytrynowego z octem bo już tak robiłem i kupe śmieci wyleciało płukałem silnik wodą z 4 razy aż nic niewylatywało z silnika. To było koło pażdziernika. A teraz jeszcze z kąś sie to odkleiło i pływa sobie i zatyka mi nagrzewnice Może podłaczyć szlałf z wodą pod dolne wyjście z bloku Ma ktoś jakis pomysły
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
magic
Dołączył: 18 Gru 2005
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kęty
|
Wysłany: Pon 9:10, 23 Sty 2006 Temat postu: |
|
|
Dokładnie tak. najpierw wrzucasz do układu chłodzenia kwasek, sodę, albo takie tabletki do czyszczenia czajników (do kupienia w AGD), rozgrzewasz silnik, studzisz,a potem płuczesz wodą ze szlaucha, az do oporu. I tak wiele razy, co najmniej cztery, a potem możesz miec nadzieję, ze coś się polepszy.[/code]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|